piątek, 18 listopada 2011

`, zajemadafakabiście ; *

I chce obudzić się choć raz naprawdę szczęśliwa. Bez problemów i bez zmartwień.

z twoich niebieskich oczu zawsze bije taki blask. taki, który zawsze mnie onieśmiela i przyprawiał o zawroty głowy. ♥



Boyfriend , girlfriend , friend . Te wszystkie słowa kończą sie na end , przypadek . ?


Podobno Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo . A ja jakoś nie wyobrażam sobie Boga siedzącego o 3.14 na parkowej ławce , z kubkiem taniego wina w ręce i krzyczącego na cały park " kurwa , znowu ! Znowu wszystko się spierdoliło ! 



Z zaskoczeniem i zachwytem wpatruję się w ekran telefonu, jakbym była własną babcią, którą zdumiewa nowoczesna technologia.

Nick to nie imię. Świat to nie Matrix. Życie to nie gra, nie daj się wylogować.


Facet się nie domyśli, nie zgadnie, ani nie wpadnie na to sam. Jemu trzeba wszystko wyłożyć, najlepiej przeliterować, zobrazować i zaśpiewać, może wtedy zrozumie


Biegnę przed siebie nieznaną mi drogą. Nie wiem gdzie, po co i nie wiem dla kogo. Nie mam już Ciebie. Największa strata. Nienawidzę za to siebie, życia i całego świata.

bo żyjemy w świecie gdzie niewłaściwe trampki czynią z człowieka wyrzutka , miłość okazuje się przez opisy na gadu , a przyjaźń przez pinezki na nk. 

Dzisiaj zrozumiałam, że moje marzenia, są na tyle nierealne, że nie ma sensu, dążyć do ich spełnienia, że nie ma sensu marzyć. Odpuszczam sobie chodzenie z głową w chmurach. Odpuszczam sobie Ciebie.




Masz osiedle? No to bomba... Masz chłopaków? No i dobra... Masz problem? No to czekam... Przyjdź do mnie, a nie przez neta szczekasz 
 
 mój syn, będzie łamał waszym córką serca, a synom szczęki.♥

-kochasz go
-nie!
-ale Ci się śni i nie możesz o nim zapomnieć .
-nie! to tylko głupota mojego mózgu ..

Zawsze wieczorem leżąc w łóżku, zastanawiam się co by było gdybyś był ze mną, jakbym spędzała dni z Tobą, jak byś mnie kochał..

 
Nie jaram się już tobą, twoim uśmiechem, żartami. Jaranie już wyszło z mody. 


Mógłby do mnie dziś zapukać sam książę z bajki, a ja i tak wykrzyczałabym mu w twarz, że kocham Ciebie !
 
 Jadę autobusem, słuchawki na swoim stałym miejscu, muzyka w uszach dudni, a ja ogarniam wzrokiem świat znajdujący się za tą brudną szybą, szukam w nim Ciebie.
 
 
Nie wiem co zrobić ze swoim życiem, więc chyba zrobię sobie herbatę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz