czwartek, 23 maja 2013

Radość często bywa początkiem naszego bólu

Przepiszę nasze dobre wspomnienia na czystą kartkę. Skreślę kłótnie i złe chwile. Podkreślę wielkie słowa, ozdobię szlaczkiem małe gesty. Powieszę na pustej, białej ścianie w pokoju. Zamknę drzwi za sobą na zamek i wyrzucę klucz, bym nie mogła wrócić by coś dopisać. Przecież chcę pamiętać tylko przyjaźń .


Niby wszystko okej , Niby żyjesz tak pięknie , niby śmiejesz się jak zawsze , niby żyjesz pełnią życia, Niby ci kogoś nie brakuje .
No właśnie .... NIBY ... 

Szli całą paczką. Śmiała się, wygłupiała i nawet o nim nie pomyślała. Doszli do stałej miejscówki. Siedział. Siedział ze swoją laleczką na kolanach. Gładził ją po włosach, przytulał. Jej serce na chwilę stanęło, by po paru sekundach zacząć bić oszalałym rytmem. Odwróciła się i poszła za róg budynku. Nagle ktoś ją objął. 'Ej, siostra. Przecież dasz radę.' Pokręciła przecząco głową. 'To chociaż jemu pokaż, że jest inaczej. Pokaż, że jesteś silną dziewczynką.' Przetarła oczy. Uśmiech rozświetlił jej twarz i wyszła zza rogu, trzymając się kurczowo bluzy przyjaciela..

 Tak miało być zrozumiałam to dziś , daje radę bo mam dla kogo żyć . Jesteś dla mnie zwykłym kimś , będzie to będziesz  a jeśli nie to nawet nie przejmę się tym czymś ...



 Wystarczy, że na mnie patrzysz. To już doprowadza mnie do takiego stanu, że cały świat poza Tobą nie istnieje

 Owoce dojrzewają w słońcu, a ludzie w świetle miłości. 

Ten, kto przed ​siebie idzie nic​zego nie traci ,​   Nie uciekaj pr​zed życiem , bo ​Ci się to  nie o​płaci

  Nie chcę byś był naj­większą przy­godą mo­jego życia. Pragnę by życie z Tobą było przygodą...


- Obchodzę Cię jeszcze? - zapytała.- Hmm... jak zeszłoroczny śnieg - odparł - To przykre... - odeszła Ale ja uwielbiam zimę - wyszeptał

 
 “ I wtedy zaczynasz rozumieć , że już nic nie dzieje sie dwa razy . Już nigdy nie poczujesz się tak samo . Nigdy nie wzniesiesz sie trzy metry nad niebo ”


bądź moim sidem , ja będę twoją nensi ,
założę różową sukienkę i pobawimy się w dirty dancing . ;)
 

I nie wiem jaki by człowiek był twardy to wspomnienia i tak w nim zostaną.


kiedy patrze w twoje oczy wiem że nie chce już niczeg
o szukać .
Nie chcę już smutków, Nie chcę rozpaczy, Boje się, że ktoś to zobaczy


brak odpowiednich epitetów by pokazać to co czuję ? uwierz koleś, że moja miłość do Ciebie z niczym się nie rymuje. <3


 "Byliśmy jak dwa różne płomienie świecy, czaisz? Ty chcesz ogrzać świat swym ciepłem ja chce go spalić.


Jeśli masz w życiu choć jeden adres pod który zawsze możesz pójść i być pewien, że zostaniesz przyjęty. Jeśli znasz choć jeden numer telefonu pod którym zawsze się ktoś odezwie, bez względu na porę, bez względu na wszystko; to znaczy że jesteś naprawdę szczęśliwym człowiekiem.

 

Zawsze, kiedy próbuję być lepsza, znajdzie się jakaś najlepsza. Kiedy próbuję być mądra, znajdzie się mądrzejsza. Próbuję być ładna, znajdzie się ładniejsza i tak ciągle. Więc może zostanę beznadziejna. Pocieszeniem jest przecież, że jest gdzieś w świecie jakaś beznadziejniejsza..'

 

Na rymach wychowana przez bity wybujana 

  

..................

..............................

....................................



bo jak sie jebie to wszystko , dzięki za wszystko ... szkoda ze nam to nie wyszło a przecież mogłyśmy wszystko

środa, 1 maja 2013

Kim jestem ? -Jestem wariatką, bo widzę świat w kolorowych barwach!; D

Lizaki zamieniły się na papierosy, niewinne stały się kurwami . cola zamieniła się w wódkę a rowery w samochody. niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki seks. Pamiętasz kiedy "zabezpieczać się" znaczyło włożyć na głowę plastikowy hełm? kiedy najgorszą rzeczą jaką mogłaś usłyszeć od chłopaka to to, że jesteś głupia.. Kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na ziemi a mama była największym bohaterem? Kiedy twoimi najgorszymi wrogami było twoje rodzeństwo? kiedy w wyścigach chodziło tylko o to, kto pobiegnie najszybciej.. kiedy wojna oznaczała tylko grę karcianą.. kiedy wkładanie krótkiej spódniczki nie oznaczało, że jesteś suką.. Największy ból jaki czułeś to pieczenie startych kolan i łokci. I kiedy pożegnania oznaczały tylko "do zobaczenia jutro". więc dlaczego tak nie mogliśmy doczekać się aby dorosnąć?


- kocham Cię - gdy patrzysz na mnie z tą iskierką w oku - kocham Cię - gdy mówisz do mnie - kocham Cię - gdy mnie czule całujesz - kocham Cię - za to, że tak mnie rozumiesz - kocham Cię - bo ze mną wytrzymujesz - kocham Cię - za cierpliwość do mnie - kocham Cię - od tak - po prostu...

-Dzień dobry. Są frytki ?
-Dzień dobry. Są
-To niech będą kluski

Mówi się: "Jak kocha to wróci"
Ja uważam że jak kocha to nigdy nie odejdzie . 



-Widzisz tą gwiazdę?
-Widzę
-To nasza gwiazda, a wiesz czemu tak mocno świeci?
-nie wiem, czemu?
-Bo tak mocno się kochamy <3

Bo najważniejsze to chęć istnienia,spełnione sny i spełnione marzenia.

Nie kłam po raz kolejny , już nie wypada.

 Tylko nieliczni pamiętają czym jest prawdziwa przyjaźń, gdzie akceptowane są wszystkie dobre, jak i złe cechy

 Jak Ci się układa? Mam nadzieję, że jest git i że w przeciwieństwie do mnie kurwaa jakoś w nocy śpisz.

 Wita nas dziś nowy dzień.↵To co było jest jak sen...↵Patrz do przodu, a nie wstecz,↵Życie to tak piękna rzecz.↵Ciesz się głupstwem,↵chwytaj chwile...↵Doba ma ich przecież tyle

 Pewnego dnia popatrzysz wstecz i nie będziesz mogła zrozumieć, o co było to całe zamieszanie

 - A jeżeli dam jej nadzieję i ją skrzywdzę?
- To jest jak z pomidorem.
- Z pomidorem?
- Możesz go ugryźć, albo do końca życia żałować, że nigdy nie dowiedziałeś się, jak smakuje.


  Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej.
 

 234356664689632 rzeczy do zrobienia ,
A zero ochoty,
Ale jakoś sobie poradzę,
Zawsze sobie radzę,
A że wychodzi z tego gówno - ale to inna sprawa .

Kroki swe za głosem w dół skierowałam, ze schodów zleciałam, kichnęłam od kurzu, utknęłam w pajęczym buszu. W jego piwnicy głębokich pustkach, poczułam smak opatrunku w ustach. Zabłysła żarówka na suficie, pojawił się skrycie, przed oczyma przemknęło mi całe moje życie... 

  Noce są coraz chłodniejsze, a dnie trudne do wytrzymania, dzielą nas miesiące i mile, ale wspomnienia wciąż są żywe

im mocniej sie rozpędzasz tym silniej upadasz.


 “Więc mimo wszystko uwielbiam z Tobą rozmawiać, uwielbiam uśmiechać się do monitora jak głupia, kiedy piszesz coś zabawnego pomimo, że Ty tego nie widzisz. Wiesz, to chyba znak, że cholernie mi na Tobie zależy..” ♥