sobota, 24 listopada 2012

Jesteś jak stara piosenka, której nie słuchałam od dawna, ale której tekst znam wciąż na pamięć.

Mam prawo tęsknić i właśnie to prawo wykorzystuję.

 
 Uzależniał się od niej, próbując uzależnić ją od siebie.


 - Czujesz się szczęśliwy? - Tak. - Dlaczego? - Bo jesteś obok i już nie pozwolę żebyś odeszła, nigdy

I stojąc z Tobą , wtulona w Twoje ramiona byłam z siebie dumna . W końcu wiedziałam , że możesz mieć każdą , lecz nie każda może mieć Ciebie.  


 'hej ja przed tobą się rozklejam wcieraj ciepłe lepkie wspomnienia tylko w tobie nadzieja chore serce otwieraj bez znieczulenia

 Dwa słowa, a tak wiele potrafią zmienić.

Prawdziwa miłość nie umiera. Ani po jutrze, ani za tydzień, ani za miesiąc. Ona trwa wiecznie .

  chodź tu i powiedz, że jestem wszystkim

 kolejne zmarnowane love story - moja specjalność.

Lubię kiedy piosenka pasuje do sytuacji i niemiłosiernie tyra mi umysł.  

Bóg ukrył piekło w samym środku jej serca. 

  Umiem przetrwać tu gdzie płacz to wstyd , a jeśli płacz to wstyd to jaki jest świat przez łzy ?

 gdyby spojrzenia mogły zabijać.

 " bądź sobą , a nie tanią , pospolitą , wyuzdaną wersją szmaty , bo tych egzemplarzy są miliony na półkach "

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz