niedziela, 15 stycznia 2012

Zawieszka . -,-

Każdy z Nas ma swojego Anioła Stróża , a każdy taki aniołek ma swojego pomocnika , który chodzi po świecie , pewnego dnia przysyła Go do Ciebie , a Ty nie wyobrażasz sobie dalszego życia bez Niego.. Takiego pomocnika ludzie nazywają Przyjacielem <3 !

chcę poczuć, że moje serce wariuje. ♥

 Kochasz mnie ? - Tak . - Dlaczego ? - Bo inaczej nie umiem . - No ale czemu ? Bo tak .- Jak tak ?- Tak .- Wyjaśnij mi to .- Jesteś jak powietrze .- Powietrze jest niewidoczne .    - Ale zawsze przy Tobie . - Nieodczuwalne . - Zawsze Cię otula .
- Nadal nie rozumiem .- A umiesz żyć bez powietrza ?- Nie . - No właśnie, a ja nie umiem żyć bez ciebie! 


  ` każda łza spływająca po policzku posiada własną historię.

I mimo wszystko jesteś osobą dla której zrobiła bym o wiele więcej niż dla pozostałych . <3


 - Cześć Kochanie co robisz .? - Nic specjalnego . Jestem strasznie zmęczony i idę zaraz spać . A Ty Skarbie .? - Stoję za Tobą w tym klubie .

Człowiek jest szczęśliwy tylko wtedy, kiedy kocha i coś daje, bo większym szczęściem jest dawać niż brać.  


- co ? - homo . - jakie znowu homo ? - nie wiadomo . xd 


Jednak nadchodzi moment, kiedy trzeba iść do przodu. Pomyśleć czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie. 


Pewnego wieczoru napisał mi, że już nie szuka dziewczyny. z głębokim westchnięciem pomyślałam: 'znalazł.'. nie myliłam się. jeszcze z Nią nie był. musiał tylko zapytać. chciałam jakoś temu zaprzestać, równocześnie nie mówiąc mu o swoich uczuciach. zapytałam się jaka jest. zaczął wymieniać mi miliony Jej zalet. inteligencja. wiecznie uśmiechnięta. dusza towarzystwa. opowiadał jak dobrze się ze sobą dogadują, jak bardzo Ją kocha.. pełna desperacji zapytałam czy Ją znam. odpisał krótką, a jakże wartościową wiadomość: 'bardzo dobrze Ją znasz. to Ty, kochanie.'


 Zdana na siebie, próbuje z tym walczyć ! I dopisując znów marny scenariusza ciąg dalszy.

  to nie tak, że się poddałam. po prostu daje spokój, bo to nie ma żadnego sensu.


Zastanów się wreszcie nad swoim życiem .Zanim pęknie lustro i zamilknie serca bicie. 

3 komentarze:

  1. Pewnego wieczoru napisał mi, że już nie szuka dziewczyny. z głębokim westchnięciem pomyślałam: 'znalazł.'. nie myliłam się. jeszcze z Nią nie był. musiał tylko zapytać. chciałam jakoś temu zaprzestać, równocześnie nie mówiąc mu o swoich uczuciach. zapytałam się jaka jest. zaczął wymieniać mi miliony Jej zalet. inteligencja. wiecznie uśmiechnięta. dusza towarzystwa. opowiadał jak dobrze się ze sobą dogadują, jak bardzo Ją kocha.. pełna desperacji zapytałam czy Ją znam. odpisał krótką, a jakże wartościową wiadomość: 'bardzo dobrze Ją znasz. to Ty, kochanie.'

    ten jest fajny ;))

    OdpowiedzUsuń